Ze specjalną dedykacją dla @awmycake J Jest
jedną z tych osób, które dają mi powera do tych wszystkich imaginów. J
Jesteś kochana!
MATKO! ALE JA SIĘ STRESUJE!
~*~
,,Ice Rink’’
Jesteś w swoim rodzinnym mieście. Śnieg pokrył już ziemię,
na szybach mróz maluje srebrzyste kwiaty. Czujesz się jak w raju. Jesteś tu
tylko ty Twoje łyżwy, muzyka płynąca z głośników i On. Poznaliście się
stosunkowo nie dawno, doskonale pamiętasz ten dzień. Stałaś pod Londyńskim
klubem Koko czekałaś od wczesnych pór rannych na występ swojego ulubionego
zespołu 5 Seconds Of Summer. Nie przeszkadzał ci deszcz ani mróz stałaś pod
klubem odliczając każdą sekundę. Gdy ostatni raz byłaś tutaj na lodowisku marzyłaś o spotkaniu Luka
Hemmingsa. Jeździłaś ze słuchawkami na uszach, wsłuchując się w jego głos,
wymyślając niestworzone historie o tym co moglibyście wspólnie robić. A teraz
spójrz On, Twój ideał jest tu z Tobą. Jego białe zęby ukazują się w
perfekcyjnym uśmiechu. Zamykasz oczy, biorąc głęboki oddech łapiesz go za rękę.
Czy to na pewno nie sen? Nie byłaś
wyjątkowa, ładna czy nawet szczególnie bystra byłaś po prostu sobą, a jednak
Luke jest tu z Tobą. Jak to możliwe? Nie
mogłaś znaleźć odpowiedzi na to pytanie, wszystko było takie surrealistyczne.
Jakbyś po prostu wyobrażała sobie dokładnie notatkę z Twojego pamiętnika.
-Hej, wszystko okej?- jego niebieskie oczy, rysy twarzy,
prosty nos podziwiasz go, oddychasz nim.
-Tak, jasne.- odpowiadasz cicho i ciągniesz go na dalszą
przejażdżkę. Płatki śniegu spadające z nieba wprawiają cię w jeszcze bardziej
bajkowy nastrój. Jego ciepła ręka zamknięta w uścisku z Twoją, to wszystko na
czym możesz się skupić. Jeździcie w ciszy lecz nie jest ona niezręczna, jest
piękna.
–Pamiętam zeszłoroczną
zimę Luke. Było niemal tak samo pięknie jak teraz. Na lodowisku nie było żywej
duszy.- uśmiechasz się do blondyna, kontynuując opowieść- Słuchałam Wherever You Are. Marzyłam o tym by Cię poznać, zostać kimś
bliskim. A teraz spójrz- jesteś tu ze
mną, trzymasz moją erkę i sprawiasz, że wariuje. To bajka.- śmiejesz się cicho
i nieśmiało spoglądasz w niebieskie tęczówki.-Nie sądzisz?- Luke milczy cały
czas uważnie Cię obserwując.
-Czy mogę powiedzieć coś szalonego?- pyta nagle powodując
Twoje zmieszanie, był nieprzewidywalny.- kiwasz głową na tak i zatrzymujesz się
przy bandzie.-Kiedy zobaczyłem cię po raz pierwszy pod klubem Koko o tak
wczesnej godzinie, wiedziałam że musisz być wyjątkowa. Miałem ochotę wyjść po
Ciebie byś mogła ogrzać się trochę w naszym busie i opowiedzieć trochę o sobie,
ale Ashton nie chciał się zgodzić więc zabrałam swoją kurtkę i ruszyłem do
Ciebie. Twoja mina była bezcenna!- zaśmiał się słodko , odwracając na chwilę
wzrok- Byłaś zmarzniętą i lekko zaspana lecz urocza, bardzo urocza.
Powiedziałaś do mnie coś w stylu ,,Czy ja
już zasnęłam czy może to naprawdę jesteś ty?’’. Mógłbym zostać tam z Tobą
do końca dnia lecz wiesz jak było, fanki szybko zaczęły się schodzić.
Żałowałem, że nie wziąłem od Ciebie tego cholernego numeru telefonu lecz sama
napisałaś mi go w DM. Cudem go znalazłem w tej zaspamionej skrzynce!
-Pamiętam, że napisałeś do mnie czy żyję bo wydawało Ci się,
że moje serce stanęło!- przerwałaś mu wybuchając gromkim śmiechem.
-To było straszne uczucie! Myśl że doprowadziłem własną
fankę do śmierci!
-Więc to jest ta szalona rzecz, którą chciałeś mi
powiedzieć?- pytasz się gdy blondyn obejmuje cię od tyłu i subtelnie wprowadza
wasze sylwetki w kołysanie. Luke opiera
swoją twarz na Twoim ramieniu szepcząc w sposób, który doprowadza cię do
szaleństwa: Nie. Chłopak muska swoimi
wargami Twój policzek i kontynuuję: Chodziło mi o to… Chciałbym Cię pocałować, mogę?
Czujesz jak temperatura Twojego ciała natychmiastowo wzrasta. Czujesz jak
nogi odmawiają ci posłuszeństwa.- Hej uważaj! Za chwilę się przewrócisz.- silne
ramiona Hemmingsa obejmują cię tak byś nie mogła upaść. Paraliż chwyta całe
Twoje ciało.- Chyba będę musiał poczekać z tym całym całowaniem.- słyszysz
chichot blondyna. Co robić? Zaczynasz panikować, po chwili jednak
przekonujesz się, że nie ma czego się bać. To tylko pocałunek… Tak Twój
pierwszy pocałunek w dodatku pierwszy pocałunek z Lukiem Hemmingsem. Jak
obłędnie to brzmi?
Pół godziny później…
Wasz czas na lodowisku się skończył nie byłaś pewna co
stanie się za kilka minut lecz nie przejmowałaś się już tak bardzo jak na
początku tego… spotkania. Luke
żartował niemal cały czas powodując Twoje rozluźnienie. Wszystko zmierzało w dobrym kierunku. Szybko
zdjęłaś łyżwy, schowawszy je do swojego plecaka czekałaś na Luka, chłopak nie
za dobrze radził sobie ze zdjęciem sprzętu.
-Może Ci pomóc?- pytasz z cwaniackim uśmiechem na ustach.
Hemmings posyła ci zabójcze spojrzenie i dalej szarpie się ze sznurówkami
hokejowych łyżew- Jesteś niemożliwy.- komentujesz krótko i wychodzisz z szatni.
Zimowy wieczór wygląda ślicznie, biały puch spoczywa spokojnie na trawniku, a
pomarańczowe światło ulicznych latarni oświetla drogę powrotną do domu.
Rozkoszujesz się tym widokiem, po raz kolejny tego dnia myśląc jak bardzo jest
idealnie. Nagle słyszysz głos Luka wołający twoje imię, odwracasz się nie
zdążywszy nawet mrugnąć okiem jego usta atakują Twoje. Miękkie wargi Hemmingsa
przenoszą cię do nieba. Rumienisz się nie wiedząc dokładnie co powinnaś robić.
Twoje oczy jakby automatycznie zamykają się czując jego ręce na swojej talii i
policzku, dreszcz przechodzący w dół Twojego kręgosłupa powoduje sprawia, że
wreszcie znajdujesz odwagę na to by odwzajemnić pocałunek. Jesteś delikatna
wykonując swoje ruchy, Twoja ręka nieśmiało ląduje na jego policzek, Luke
przyciąga cię bliżej. Płoniesz. Dajesz mu wszystko co mogłaś, z każdą sekundą angażujesz się w tę chwilę coraz bardziej. Słyszysz przyśpieszone bicie jego
serca, zdając sobie sprawę z tego, że Twoje życie w tej chwili przekręciło się
o 180 stopni.
-Kocham Cię jak szalony…
musiałam skomentować jako pierwsza! już idę czytać @sherbet6969
OdpowiedzUsuńO mój Boże, to jest idealne. Nie wiem, jak powinnam to skomentować...
OdpowiedzUsuńIdealne ♥
Dziękuję strasznie za dedykację! Aż mi się ciepło na serduszku zrobiło. Kocham Cie strasznie. haha :)xx
@awmycake
Oh god....stop.....zabijesz mnie kiedys...
OdpowiedzUsuńJest idealne....waiting for more.xx - P.
OdpowiedzUsuńOmg to jest takie ksdhskdjsks *-* więcej <3
OdpowiedzUsuńOMG ... TO JEST CUDNE ♥
OdpowiedzUsuńpowiem tyle kocham Cię i czekam na ten z Ashton'em <3
OdpowiedzUsuńafshdjsyehjdjkka cudowny,idealny ♥ nie moge doczekać sie następnego :) xx
OdpowiedzUsuńo kuźwa jaki idealny. CHCIAŁABYM TAK NAPRAWDĘ :)
OdpowiedzUsuńIDEALNYYY *.* / @luvmyhazzax
OdpowiedzUsuńomg! Wszystko sobie dokładnie wyobrażałam < 3 /@Monika5SOSXX
OdpowiedzUsuńAwww, cudowne! <3
OdpowiedzUsuń~@_RanaHoren_
Jejku.. Idealne <33
OdpowiedzUsuńJacie.... Idealne, świetne, perfekcyjne, niesamowite! Jestem pod ogromnym wrażeniem! Nie mogę! Masz ogromny talent! Wykorzystaj go! Naprawdę. Aż oniemiałam! Super!
OdpowiedzUsuńO BOŻE TO JEST PERFEKCYJNE *,* VKSNSJDBJAJSJDNSJ
OdpowiedzUsuńCrying
OdpowiedzUsuńIdealne *o* i ten śnieg, ja też tak chcę! hahah @ChocoUnicornxx
OdpowiedzUsuńJej
OdpowiedzUsuńGdy to czytałam moje serce zaczęło z jakiegoś powodu szybciej bic :)
To jest niesamowite.!!! <3
OdpowiedzUsuńto jest takie piękne <3
OdpowiedzUsuńOMG! *.*
OdpowiedzUsuńjezu jakie to było idealne omg ja już nie pisze! moja imaginy to gówno a ty to jezu kcoham jansjnasnjans
OdpowiedzUsuń