wtorek, 25 lutego 2014

,,Ice Rink'' - Luke Hemmings Imagine

 Ze specjalną dedykacją dla @awmycake J Jest jedną z tych osób, które dają mi powera do tych wszystkich imaginów. J Jesteś kochana!

MATKO! ALE JA SIĘ STRESUJE!

~*~
,,Ice Rink’’
Jesteś w swoim rodzinnym mieście. Śnieg pokrył już ziemię, na szybach mróz maluje srebrzyste kwiaty. Czujesz się jak w raju. Jesteś tu tylko ty Twoje łyżwy, muzyka płynąca z głośników i On. Poznaliście się stosunkowo nie dawno, doskonale pamiętasz ten dzień. Stałaś pod Londyńskim klubem Koko czekałaś od wczesnych pór rannych na występ swojego ulubionego zespołu 5 Seconds Of Summer. Nie przeszkadzał ci deszcz ani mróz stałaś pod klubem odliczając każdą sekundę. Gdy ostatni raz byłaś tutaj na lodowisku marzyłaś o spotkaniu Luka Hemmingsa. Jeździłaś ze słuchawkami na uszach, wsłuchując się w jego głos, wymyślając niestworzone historie o tym co moglibyście wspólnie robić. A teraz spójrz On, Twój ideał jest tu z Tobą. Jego białe zęby ukazują się w perfekcyjnym uśmiechu. Zamykasz oczy, biorąc głęboki oddech łapiesz go za rękę. Czy to na pewno nie sen? Nie byłaś wyjątkowa, ładna czy nawet szczególnie bystra byłaś po prostu sobą, a jednak Luke jest tu z Tobą. Jak to możliwe? Nie mogłaś znaleźć odpowiedzi na to pytanie, wszystko było takie surrealistyczne. Jakbyś po prostu wyobrażała sobie dokładnie notatkę z Twojego pamiętnika.
-Hej, wszystko okej?- jego niebieskie oczy, rysy twarzy, prosty nos podziwiasz go, oddychasz nim.
-Tak, jasne.- odpowiadasz cicho i ciągniesz go na dalszą przejażdżkę. Płatki śniegu spadające z nieba wprawiają cię w jeszcze bardziej bajkowy nastrój. Jego ciepła ręka zamknięta w uścisku z Twoją, to wszystko na czym możesz się skupić. Jeździcie w ciszy lecz nie jest ona niezręczna, jest piękna.
 –Pamiętam zeszłoroczną zimę Luke. Było niemal tak samo pięknie jak teraz. Na lodowisku nie było żywej duszy.- uśmiechasz się do blondyna, kontynuując opowieść- Słuchałam Wherever You Are.  Marzyłam o tym by Cię poznać, zostać kimś bliskim.  A teraz spójrz- jesteś tu ze mną, trzymasz moją erkę i sprawiasz, że wariuje. To bajka.- śmiejesz się cicho i nieśmiało spoglądasz w niebieskie tęczówki.-Nie sądzisz?- Luke milczy cały czas uważnie Cię obserwując.
-Czy mogę powiedzieć coś szalonego?- pyta nagle powodując Twoje zmieszanie, był nieprzewidywalny.- kiwasz głową na tak i zatrzymujesz się przy bandzie.-Kiedy zobaczyłem cię po raz pierwszy pod klubem Koko o tak wczesnej godzinie, wiedziałam że musisz być wyjątkowa. Miałem ochotę wyjść po Ciebie byś mogła ogrzać się trochę w naszym busie i opowiedzieć trochę o sobie, ale Ashton nie chciał się zgodzić więc zabrałam swoją kurtkę i ruszyłem do Ciebie. Twoja mina była bezcenna!- zaśmiał się słodko , odwracając na chwilę wzrok- Byłaś zmarzniętą i lekko zaspana lecz urocza, bardzo urocza. Powiedziałaś do mnie coś w stylu ,,Czy ja już zasnęłam czy może to naprawdę jesteś ty?’’. Mógłbym zostać tam z Tobą do końca dnia lecz wiesz jak było, fanki szybko zaczęły się schodzić. Żałowałem, że nie wziąłem od Ciebie tego cholernego numeru telefonu lecz sama napisałaś mi go w DM. Cudem go znalazłem w tej zaspamionej skrzynce!
-Pamiętam, że napisałeś do mnie czy żyję bo wydawało Ci się, że moje serce stanęło!- przerwałaś mu wybuchając gromkim śmiechem.
-To było straszne uczucie! Myśl że doprowadziłem własną fankę do śmierci!
-Więc to jest ta szalona rzecz, którą chciałeś mi powiedzieć?- pytasz się gdy blondyn obejmuje cię od tyłu i subtelnie wprowadza wasze sylwetki w kołysanie.  Luke opiera swoją twarz na Twoim ramieniu szepcząc w sposób, który doprowadza cię do szaleństwa: Nie. Chłopak muska swoimi wargami Twój policzek i kontynuuję: Chodziło mi o to… Chciałbym Cię pocałować, mogę?  Czujesz jak temperatura Twojego ciała natychmiastowo wzrasta. Czujesz jak nogi odmawiają ci posłuszeństwa.- Hej uważaj! Za chwilę się przewrócisz.- silne ramiona Hemmingsa obejmują cię tak byś nie mogła upaść. Paraliż chwyta całe Twoje ciało.- Chyba będę musiał poczekać z tym całym całowaniem.- słyszysz chichot blondyna. Co robić?  Zaczynasz panikować, po chwili jednak przekonujesz się, że nie ma czego się bać. To tylko pocałunek… Tak Twój pierwszy pocałunek w dodatku pierwszy pocałunek z Lukiem Hemmingsem. Jak obłędnie to brzmi?
Pół godziny później…
Wasz czas na lodowisku się skończył nie byłaś pewna co stanie się za kilka minut lecz nie przejmowałaś się już tak bardzo jak na początku tego… spotkania. Luke żartował niemal cały czas powodując Twoje rozluźnienie.  Wszystko zmierzało w dobrym kierunku. Szybko zdjęłaś łyżwy, schowawszy je do swojego plecaka czekałaś na Luka, chłopak nie za dobrze radził sobie ze zdjęciem sprzętu.
-Może Ci pomóc?- pytasz z cwaniackim uśmiechem na ustach. Hemmings posyła ci zabójcze spojrzenie i dalej szarpie się ze sznurówkami hokejowych łyżew- Jesteś niemożliwy.- komentujesz krótko i wychodzisz z szatni. Zimowy wieczór wygląda ślicznie, biały puch spoczywa spokojnie na trawniku, a pomarańczowe światło ulicznych latarni oświetla drogę powrotną do domu. Rozkoszujesz się tym widokiem, po raz kolejny tego dnia myśląc jak bardzo jest idealnie. Nagle słyszysz głos Luka wołający twoje imię, odwracasz się nie zdążywszy nawet mrugnąć okiem jego usta atakują Twoje. Miękkie wargi Hemmingsa przenoszą cię do nieba. Rumienisz się nie wiedząc dokładnie co powinnaś robić. Twoje oczy jakby automatycznie zamykają się czując jego ręce na swojej talii i policzku, dreszcz przechodzący w dół Twojego kręgosłupa powoduje sprawia, że wreszcie znajdujesz odwagę na to by odwzajemnić pocałunek. Jesteś delikatna wykonując swoje ruchy, Twoja ręka nieśmiało ląduje na jego policzek, Luke przyciąga cię bliżej. Płoniesz. Dajesz mu wszystko co mogłaś, z każdą sekundą angażujesz się w tę chwilę coraz bardziej. Słyszysz przyśpieszone bicie jego serca, zdając sobie sprawę z tego, że Twoje życie w tej chwili przekręciło się o 180 stopni.
-Kocham Cię jak szalony…


22 komentarze:

  1. musiałam skomentować jako pierwsza! już idę czytać @sherbet6969

    OdpowiedzUsuń
  2. O mój Boże, to jest idealne. Nie wiem, jak powinnam to skomentować...
    Idealne ♥

    Dziękuję strasznie za dedykację! Aż mi się ciepło na serduszku zrobiło. Kocham Cie strasznie. haha :)xx
    @awmycake

    OdpowiedzUsuń
  3. Oh god....stop.....zabijesz mnie kiedys...

    OdpowiedzUsuń
  4. Jest idealne....waiting for more.xx - P.

    OdpowiedzUsuń
  5. Omg to jest takie ksdhskdjsks *-* więcej <3

    OdpowiedzUsuń
  6. OMG ... TO JEST CUDNE ♥

    OdpowiedzUsuń
  7. powiem tyle kocham Cię i czekam na ten z Ashton'em <3

    OdpowiedzUsuń
  8. afshdjsyehjdjkka cudowny,idealny ♥ nie moge doczekać sie następnego :) xx

    OdpowiedzUsuń
  9. o kuźwa jaki idealny. CHCIAŁABYM TAK NAPRAWDĘ :)

    OdpowiedzUsuń
  10. IDEALNYYY *.* / @luvmyhazzax

    OdpowiedzUsuń
  11. omg! Wszystko sobie dokładnie wyobrażałam < 3 /@Monika5SOSXX

    OdpowiedzUsuń
  12. Awww, cudowne! <3
    ~@_RanaHoren_

    OdpowiedzUsuń
  13. Jejku.. Idealne <33

    OdpowiedzUsuń
  14. Jacie.... Idealne, świetne, perfekcyjne, niesamowite! Jestem pod ogromnym wrażeniem! Nie mogę! Masz ogromny talent! Wykorzystaj go! Naprawdę. Aż oniemiałam! Super!

    OdpowiedzUsuń
  15. O BOŻE TO JEST PERFEKCYJNE *,* VKSNSJDBJAJSJDNSJ

    OdpowiedzUsuń
  16. Idealne *o* i ten śnieg, ja też tak chcę! hahah @ChocoUnicornxx

    OdpowiedzUsuń
  17. Jej
    Gdy to czytałam moje serce zaczęło z jakiegoś powodu szybciej bic :)

    OdpowiedzUsuń
  18. jezu jakie to było idealne omg ja już nie pisze! moja imaginy to gówno a ty to jezu kcoham jansjnasnjans

    OdpowiedzUsuń